James Allan • vocals, Paul Donoghue • bass, Rab Allan • guitar, Jonna Löfgren • drums

Klub Żak i Agencja Go-Ahead zaprasli na koncert Glasvegas promujący ostatnią płytę zespołu „Later… When The TV Turns To Static”

O wydarzeniu

Dziś przypominają o sobie kolejnym - kompozycją o krótkim tytule i długim teledysku, którego specjalną gwiazdą jest kultowy aktor William Shatner. Piosenką obiecującą i dającą nadzieję. Piosenką ironicznie autotematyczną, piosenką z intrygującym cytatem z klasyków nowej fali. Piosenką, która sprawia, że warto przypomnieć sobie o tym zespole, warto czekać na jego nową płytę. (przemekgulda.natemat.pl)

Debiutancki album sympatycznej ekipy z Glasgow był fajny. Chropawy, czy nawet rosochaty. Pilotowany świetnym singlem „Geraldine”, okazującym się piosenką nie o miłości a o troskliwej opiekunce socjalnej. Prowodyr całego zamieszania, James Allan umiejętnie łączył przestrzeń i gitary podpatrzone u starszych kolegów z U2 z łkającym wokalem, lansem na rockabilly i shoegaze'owym brudem. Dwójka okazała się potknięciem. Za dużo syntezatorów, sztuczność, niekoniecznie dobre piosenki. Teraz Allan nam się rehabilituje. W całkiem fajnym stylu.

„Later...” jest powrotem do korzeni (jakże nie lubię tego określenia), czyli nie ma tu niepotrzebnych udziwnień. Jest prosto, raczej jednoznacznie gitarowo, jest jak trzeba. Do tego mimo rzeczonej drugiej płyty - Allan nie stracił umiejętności pisania rozdzierających nastoletnie serce piosenek. Łka więc, wyje i płacze do tego stopnia przekonująco, że zdawałoby się że wspomniana Geraldine tym razem nie cofa nas z parapetu, ale przeciwnie - przynosi nam żyletkę. Mnie to w sumie przekonuje. Lider Glasvegas jedną celną frazą potrafi przekazać więcej niż Alex Turner całym kawałkiem - ba! - całą płytą. (Paweł Waliński t-mobile-music.pl 2/09/2013)

Glasvegas na stałe zapisał się w historii brytyjskiej (szkockiej) sceny indierockowej. Ich debiutancki album Glasvegas (2008) dotarł do drugiego miejsca UK Album Charts i był nominowany do prestiżowej nagrody Mercury Prize. To właśnie z tego albumu pochodzą doskonałe single Daddy’s Gone czy Geraldine. Sukces tej płyty umożliwił zespołowi wyjazd poza Wyspy Brytyjskie i zdobycie rozgłosu w Europie kontynentalnej i Ameryce Północnej. Glasvegas od początku istnienia w niekonwencjonalny sposób łączy gitarowe brzmienia z zamiłowaniem do popowych melodii. Grupa ma na koncie trzy albumy, w tym wydany we wrześniu 2013 najnowszy krążek - Later… When The TV Turns To Static. Płyta powstawała w Glasgow, a promował ją singiel I’d Rather Be Dead (Than Be With You), który spotkał się ze świetnym przyjęciem krytyków i publiczności. Do Polski grupa przyjechała w ramach międzynarodowej trasy promocyjnej ostatniego albumu.

Recenzje

  • Małgorzata Muraszko | brandnewanthem.pl

    Dziewięć koncertów, w tym trzy w polskich miastach - zespół Glasvegas ruszył na mini trasę koncertową po wschodniej części Europy. Na półmetku drogi, 3 lutego, muzycy wystąpili w gdańskim klubie Żak. Było kameralnie, bez większych zaskoczeń, ale to wcale nie znaczy, że było nudno.

    Zespół wyszedł na scenę kilka minut po 20. Początkowo niewielka liczba zebranych fanów z biegiem koncertu zaczęła rosnąć. Na pierwszy ogień poszło Later…When TV Turns to Static, Youngblood i It’s My Own Cheating Heart That Makes Me Cry. Zespół stopniowo się rozkręcał i czuł bardziej swobodnie. - Wybaczcie, że robię to teraz, ale przed koncertem nie miałem czasu. - mówił ze sceny James Allan zakładając łańcuszek z sercem - Jesteście bardzo mili, dziękujemy. Po tych słowach Glasvegas przeszli do grania kolejnych kompozycji, wśród których znalazły się If, Secret Truth i Dream Dream Dreaming. Te kawałki miały rockową moc, która była w stanie rozruszać gdańską publiczność i przekonać ją do coraz śmielszej zabawy. Na bis, na życzenie jednego z fanów, James z ekipą zagrali Please Come Back Home, I’d Rather Be Dead (Than be With You), Daddy’s Gone i kończące wieczór Lots Sometimes. Zespół podziękował wszystkim za przybycie i zszedł ze sceny po ponad godzinnym występie.

    Na europejskiej mini trasie Glasvegas promowali swój ostatni album Later…When TV Turns to Static, ale gdański koncert nie był zdominowany przez kompozycje pochodzące z tego krążka. Właściwie to można było usłyszeć cały przekrój przez dyskografię i stylistykę szkockiego zespołu. Takie kompozycje jak Geraldine, Dream Dream Dreaming czy Daddy’s Gone, były pełne mocy, rockowej zawziętości i pokazywały bardziej zadziorną stronę zespołu. Przeciwwagę dla nich stanowiły I’d Rather Be Dead czy Ice Cream Van, które były momentem zawieszenia, lekkiego wyciszenia, ale wciąż niepozbawionego intensywności. Wokal Jamesa, przejmujący i pełen szczerej pasji, dodatkowo wzbogacał kompozycje i dodawał im charakteru. Jednak nie tylko on zasługuje na pochwałę. Jonna Löfgren, perkusistka zespołu, od samego początku dawała o sobie znać bardzo intensywną grą, i mimo że była ukryta za zespołem, to cały czas zwracała na siebie dużą uwagę.

    Gdańsk był przedostatnim przystankiem na minitrasie Glasvegas po wschodniej części Europy. W kameralnej atmosferze klubu Żak, zespół czuł się dosyć swobodnie. Wokalista, James Allen, wchodził w dyskusje z fanami pod sceną, dedykował im utwory czy śmiał się z polskiego akcentu brzmiącego zupełnie inaczej niż szkocki.  Polska publiczność także nie zawiodła, i po raz kolejny udowodniła, że potrafi przywitać zespół jak nikt inny. Mała frekwencja nie przeszkodziła w dobrej zabawie. Pod koniec wieczoru nie było osoby, która przynajmniej nie tupała nogą w rytm utworu. Dobre wibracje były wyczuwalne.

    Klub Żak w swojej historii widywał większą publikę na koncertach. Zespół Glasvegas pewnie również. Ale kameralnie wcale nie znaczy źle. Mimo że nie był to koncert, który zapisze się w historii jako „najlepszy występ 2014 roku”, to trzeba mu oddać, że był intymny, intensywny i pozytywnie odebrany przez gdańską publiczność.

    Więcej

Inne wydarzenia archiwalne

  • HATIS NOIT / RESINA

    2.02.2019 / 9. Dni Muzyki Nowej

  • KWIAT JABŁONI / BLUSZCZ

    13.10.2018

  • 09.10.2010

    Młynarski plays Młynarski Feat • Gaba Kulka

    Jesienna nuda pod nóż!

  • MOTUS ANIMI CONTINUUS

    11.GDAŃSKI FESTIWAL TAŃCA/ 7.06.2019 /

  • THE STATION / Ferenc Fehér, Dávid Mikó

    11.GDAŃSKI FESTIWAL TAŃCA/ 15.06.2019 /

  • 10.02.2013

    Vijay Iyer Trio

    Accelerando

  • MaJLo / BRAIDS

    7.04.2018

  • 28.02.2011

    Ekspozycjoniści • Jean-Michel Ribes

    PC Drama

  • 25.02.2011 -26.12.2015

    Compañía Flamenca

    Los Payos

  • KHRA DALIVA / NORMAL ECHO

  • TORTUSA - BREISTEIN

    8.02.2019 / 22. Festiwal Jazz Jantar / zima

  • CIAO CIAŁO! / Teatr Novy Ruch

    11.GDAŃSKI FESTIWAL TAŃCA/ 8.06.2019 /