Jesienna nuda pod nóż!

Michał Sobolewski • gitara, Bartek Waglewski • bas - wokal, Piotr Waglewski • perkusja

O wydarzeniu

8 oraz 9 października 2010 roku  w Klubie Żak odbyła się uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego: Jesienna nuda pod nóż!

Nazwa zespołu odnosi się do lat 60., tęsknoty za nagrywaniem płyt na żywo bez produkcyjnych fajerwerków. Bracia Waglewscy, zafascynowani hip-hopem, wracali (co znamienne dla lat 90.) do zespołów o korzeniach w muzyce punkowej, garażowej - Bad Brains, Fugazi, Sonic Youth czy Morphine. Pierwsze zespoły Waglewskich to właśnie muzyka punkowa. Chociaż często dawali upust swoim fascynacjom, chociażby na koncertach projektu Tworzywo, dopiero niedawno udało im się znaleźć gitarzystę, który ma podobne sentymenty i tęsknoty.

Michał Sobolewski to znawca muzyki lat 60., zafascynowany brudnym, mocnym brzmieniem gitar z płyt Jimiego Hendrixa, Black Sabbath, Ten Years After czy mniej znanych Toad, 13-th Floor Elevators. Zachowując energię z prób, zespół w składzie bębny, gitara, bas zarejestrował pierwszą płytę Kim Nowak w sierpniu 2009 roku. To płyta grana na żywo, bez użycia komputerów, gdzie wszystkie brudy zostały pozostawione celowo. Rify gitarowe, często odnoszące się do klasyki gatunku, współgrają z punkową, garażową sekcją rytmiczną. Teksty, często wykrzykiwane, opowiadają o śmierci, przemijaniu (Pistolet, Biegnij, Urodziny, Spacer), morderstwie (Nóż), niedojrzałości (Sierpień), emocjach (AAA!, Rekin), prawdziwej miłości (King Kong!). Kim Nowak to dwanaście „popsutych piosenek” - przesterowanych, brudnych, od których popłynie wrzątek i pęknie serce, wysiądzie prąd w całym mieście.

Kto by przypuszczał, że honoru rokendrola będą bronić znudzeni hiphopowcy. Fisz i Emade ponownie nabrali ochoty do żywego gitarowego grania. Skumali się z Michałem Sobolewskim, który za swojego mistrza uznaje Jimiego Hendriksa. I w trzy dni nagrali płytę Rock is back. Jedna z najlepszych gitarowych płyt tego roku.

Naprawdę brzmi to przemocarnie i co najważniejsze, wcale nie ubogo. Kompozycje są zapełnione dźwiękami na pierwszym i na drugim planie - mimo skromnego instrumentarium (gitara, bas, perkusja, okazjonalnie klawisze) dzieje się tu bardzo dużo. Kapitalne jest to, że mimo tych wszystkich surowizn i brudów wynikających z nagrania na setkę, materiał wypada nie tylko piekielnie energetycznie, ale i przebojowo. Te piosenki podrywają na równe nogi, dają w twarz, rzucają o ścianę. Panowie jednak nie tylko produkują hałas, potrafią też zwolnić i rozsiać nieco psychotyczny nastrój, jak w porażającym morderczym klimatem Nożu. I jeszcze coś: wreszcie podoba mi się wokal Fisza. Bo Bartek tu śpiewa, wrzeszczy, skanduje - i wychodzi mu to zajebiście. Do tego teksty - zwarte, zamknięte historie, napisane tak, że słucha się je bez uczucia zażenowania, towarzyszącego często obcowaniu z muzyką młodych kapel. (wearefrompoland.pl)

Inne wydarzenia archiwalne

  • FASHION / Pink Mama Theatre

    11.GDAŃSKI FESTIWAL TAŃCA/ 16.06.2019 /

  • ŚWIETLIKI

    25.01.2020

  • CIAO CIAŁO! / Teatr Novy Ruch

    11.GDAŃSKI FESTIWAL TAŃCA/ 8.06.2019 /

  • 25.02.2011 -26.12.2015

    Compañía Flamenca

    Los Payos

  • 09.10.2010

    Młynarski plays Młynarski Feat • Gaba Kulka

    Jesienna nuda pod nóż!

  • 12.01.2012 -15.01.2012

    2. Festiwal Dni Muzyki Nowej

  • 06.02.2010

    Łąki Łan

    Support: CocoDraże

  • DZIŚ UMARŁ PROKOFIEW

    PC Drama / 25.03.2019 /

  • ŁUKASZ OJDANA SOLO / SILBERMAN QUARTET

    14.03.2019 / 22. Festiwal Jazz Jantar / wiosna

  • delay_ok / KINGA

    5.10.2019 / Jesienna nuda pod nóż

  • 28.11.2013

    Ólafur Arnalds

    For Now I Am Winter • Dni Muzyki Nowej 2013 • Prolog

  • Beata Sosnowska

    Moja prowincja