Monos

Kino Studyjne Żak

MFF w San Sebastian: Nagroda Specjalna

reżyseria: Alejandro Landes, produkcja: Argentyna, Holandia, Niemcy, Szwecja, Kolumbia, Urugwaj 2019, 102 minut

 

Alejandro Landes pokazuje proces tworzenia się plemienia. Formowania nowej mikrokultury. Z własnymi rytuałami, zasadami i hierarchiami alternatywnymi dla współczesnej cywilizacji. Tutaj powinny znaleźć się odwołania do „Władcy much” Williama Goldinga i „Jądra ciemności” Josepha Conrada, jednak zdaniem niżej podpisanego to przykład inteligenckiego upupiania. Monos broni się i bez tej intelektualnej otoczki. Przede wszystkim dlatego, że idzie pod prąd psychologicznej tradycji, z której chcąc nie chcąc wyrastają wymienieni autorzy. (…)

Przeciwko psychologizmowi zwraca się nie tylko warstwa literacka filmu. Wspierają ją zdjęcia i muzyka. Landes wraz z operatorem Jasperem Wolfem zrobili wszystko, aby obraz był sprawnym narzędziem narracyjnym, ale równocześnie stał się możliwie autonomiczny i niósł niezależne treści. Twórcy odważnie grają z kinowymi konwencjami wybierając niemal zawsze tylko dwa rodzaje planów: ogólny i zbliżenie. W pierwszej części Monos pełno szerokich kadrów. Z górskimi szczytami i kłębiącymi się wokół nich chmurami zestawione są postaci ludzkie, niewielkie i mało znaczące. Często chwilę później następuje zbliżenie, w którym brzegi kadru bez litości tną ciała aktorów. Fragmentaryczność konfrontowana jest z totalnością tak odległą, że aż abstrakcyjną. Te zderzenia są bardzo gwałtowne, a atmosferę niepokoju potęguje frenetyczna muzyka Mica Levi. To obraz bardzo precyzyjnie zrealizowany umiejętnie balansujący między formalną osobnością, a przystępnością.

(…) Landes nakręcił obraz oryginalny, zaskakujący i niekiedy tak intensywny, że aż wbijający w fotel. Powstało kino nieszablonowe, ale też niepokojące i drażniące, jednak przede wszystkim satysfakcjonujące zarówno estetycznie jak i intelektualnie.

[Źródło: Krzysztof Osica, filmaster.com]

 

(…) [T]en film to prawdziwa perła. Świetnie zrealizowany, znakomicie zagrany, trzymający w napięciu, a na dodatek mądry i unikający tanich morałów. Całość dopełnia swietna ścieżka dźwiękowa – to nie tylko typowa muzyka ilustracyjna, ale także rodzaj soundscape’u – autorstwa Micachu, czyli wiolonczelistki i kompozytorki Miki Levi, najmłodszej w historii artystycznej rezydentki Southbank Centre w Londynie.

Świat Monos jest chaotyczny, okrutny, brudny. Przez cały czas miałem wrażenie, że kostiumy bohaterów naprawdę przepocone są do spodu, a aktorzy nie myli się od miesięcy. Jednocześnie obrazy tego filmu są zawsze przepięknie skomponowane, jakby twórcy chcieli wykreować jakiś niepowtarzalny dysonans.

[Źródło: Andrzej Pitrus, „Kino”]

Kiedy

07.02.2020 - 09.02.2020 | g. 18:30

10.02.2020 - 13.02.2020 | g. 20:00

Bilety

Normalny
18 zł

Karta Do Kultury*
16 zł

Studenci i uczniowie, seniorzy
14 zł

Członkowie NHEF • Karty Dużej Rodziny*
8 zł

Poniedziałki „za dyszkę”
10 zł

Seniorskie środy "za dyszkę"
10 zł

Studenckie piątki „za dyszkę”
10 zł

Zasady rezerwacji

Rezerwacje: kasa@klubzak.com.pl, 58 344 05 73 w. 117 (w godzinach pracy kina) • Potwierdzone rezerwacje należy odebrać nie później niż 30 minut przed seansem • Prowadzimy przedsprzedaż na seanse filmowe (od dnia ogłoszenia programu kina) • Zakupione bilety nie podlegają zwrotom • Wszystkie ceny zawierają podatek VAT

Kasa czynna od 15:00 do 21:00, w soboty i niedziele od 16:00, w soboty i niedziele z seansami dla dzieci kasa czynna 30 minut przed seansem.

Przyjaciele