PABLOPAVO I LUDZIKI / LADINOLA / Trójmiejska premiera

7.10.2017

PABLOPAVO I LUDZIKI / LADINOLA / trójmiejska premiera

Paweł “Pablopavo” Sołtys – głos / Rafał “Daddy Raffi” Kazanowski – gitara / Jakub “Jahcob Jr” Kinsner - perkusja, mpc / Emil “Emili Jones” Wojtczak – bas / Radosław Polakowski -  skrzypce, akordeon / Andrzej „Dj Zero” Giegiel - dj, scratch / Jakub „Earl Jacob” Sadowski - głos

 PABLOPAVO I LUDZIKI / LADINOLA / Trójmiejska premiera

Na muzyczne otwarcie 60 sezonu Klubu Żak mamy dla Was imprezę pod nazwą Jesienna Nuda pod Nóż. Klub (Studentów Wybrzeża) Żak rozpoczął działalność w październiku 1957 roku. Każde pokolenie żakowców miało swoich muzycznych idoli, dla obecnej ekipy (działającej od 2001 we wrzeszczańskiej siedzibie Klubu) ulubionym artystą jest Pablopavo. I cholernie cieszymy się, że w Żaku zagra 7 października po raz pierwszy przed trójmiejską publicznością materiał z nowej płyty LADINOLA.  

 

„Pablopavo nieustannie płynie na fali, omija muzyczno-literackie rafy i mielizny. Jak mu się to udaje? To sprawa natchnienia czy solidnego rzemiosła? Nieważne. Liczy się efekt – piosenki bezpretensjonalne i zarazem bezobciachowe, zdolne podbić serca gospodyń domowych i co wrażliwszych typów spod ciemnej gwiazdy.

Ten zdrowy populizm emanuje z każdego niemal utworu na najnowszej płycie "Ladinola". Niekiedy wprost, jak w "Jestem", gdzie Pablo z czułością opisuje publiczność na własnym koncercie lub w utworze tytułowym, w którym tradycyjnie pozdrawia słuchaczy i wygłasza preambułę do albumu. Ale przejawia się też w warstwie muzycznej. Jest na przemian skocznie i lirycznie, zawadiacko i delikatnie. Trudna sztuka, tym bardziej, że kluczem do artystycznego sukcesu w przypadku Pablopavo jest zachowanie proporcji. (…)

W tekstach po staremu. Podmiot liryczny "kłania się pijakom i mostom", streszcza historie życiowych rozbitków, notuje detale wielkomiejskiego życia. Pojawiają się topograficzne konkrety (między innymi ulice warszawskiej Pragi i Wilanów przed budową Świątyni Opatrzności Bożej) i rekwizyty z kilku epok. – Bohater "Toledo" dokonuje przeglądu trunków niszczących mu życie w kolejnych dekadach i wspomina kolczyki z jablonexu w uszach dawnej ukochanej. (…)

Prawdziwą petardą jest "Major" - funkcjonujący numer z chórkami, wspaniałymi dęciakiami oraz poważnym tekstem dotyczącym aktualnych kłopotów świata: "wąsy, pagony, bicz, wąsy znów – w strojach ludowych pląsy, proste tłumaczenia w końcu". W tych trudnych czasach zapotrzebowanie na trybunów ludowych wzrasta. A i z tego zadania Pablo potrafi się doskonale wywiązać.

Choć "Ladinola" posiada przymioty wszystkich poprzednich płyt Pablopavo, to mam nadzieję, że okaże się przełomowa w sferze popularności. Radiostacje powinny wałkować te numery od rana do wieczora. Bo pewnie nikt w tym roku nie nagra bardziej przebojowych numerów.”

Jan Binczycki / muzyka.onet.pl

 

„Nowa płyta PABLOPAVO I LUDZIKÓW wywołuje dreszcz, który muzyka daje nam dziś tak rzadko. Artysta wchodzi na nowe, ekscytujące terytoria - i nie chodzi tylko o sugerowaną w tytule muzykę latynoską.

Pablopavo to świetny opowiadacz, nie tylko w sensie pisania piosenek. Dziennikarze lubią robić z nim wywiady, bo dużo wie o stolicy, piłce nożnej czy literaturze, a wrodzona kindersztuba i szacunek, jaki żywi dla cudzej pracy, sprawiają, że o rozmowę nie trzeba go długo prosić.

Żyje jak każdy: chodzi na spacery z dzieckiem, jeździ autobusem, grywa w piłkę, robi zakupy, pali szlugi, wkurza się na nieprzytomną wycinkę drzew. W piosenkach piętnował burzenie zabytków i okrutne działania „czyścicieli kamienic”. Pokusa, by prosić Pablopavo o wypowiedzi na tematy ogólne, traktować go jak głos pokolenia, jest spora. Ale to nie takie proste.

– Reprezentuję tylko Stegny sprzed 25 lat i Grochów sprzed 10 lat. Żadnych innych ambicji – zastrzega artysta. A ja mam poczucie, że zbyt rzadko opowiada o muzyce. Tymczasem wydany właśnie album „Ladinola”, czwarty nagrany z zespołem LUDZIKI, aż prosi się o szersze potraktowanie. (…)

Dziś Pablopavo sam jest mistrzem czy legendą. Zanim zyskał ten status, występował też w innych reggae’owych składach: Sadubie, Magarze, Sedativie i Ba-Lan (i Vavamuffin). Później doszły ostre elektroniczne nagrania z producentem Praczasem i łagodniejsze z nim oraz z Anią Iwanek na płycie „Wir” (koncert w Żaku w lutym 2016), a po drodze w 2008 r. przydarzyły się wokaliście LUDZIKI – zespół stworzony po to, by grać inaczej, poza idiomem reggae (koncert w Żaku w październiku 2011). W ich stylu mieszczą się zarówno miejski folklor, akustyczne ballady, jak i chłodne elektroniczne piosenki, gorący funk oraz afrobeat.

O ile do Vavamuffin przyciągała słuchaczy skoczną muzyką, o tyle atutem LUDZIKÓW stały się teksty. Obserwacje z poziomu ulicy ściągnęły na Pablopavo uwagę krytyków i specjalistów od literatury.

Z LUDZIKAMI artysta bywa sentymentalny, a nawet ponury. Opowiada warszawskie historie bez happy endu, bohaterami czyni ludzi, którzy chcą dobrze, lecz – jak w filmach Kena Loacha – mają pecha lub ktoś się na nich uwziął. To często zagubieni młodzi pracoholicy, starsi bezrobotni, ludzie niemal przezroczyści. Trzeba dużej wrażliwości, by wydobyć ich z tła. (…)

Gdy ogłoszono tytuł płyty „Ladinola” i romans Ludzików z muzyką latynoską, spodziewałem się po płycie czegoś na kształt Manu Chao. Ale jest lepiej! Pablopavo z kolegami sięgnął też po soul, funk, elektronikę, bluesa. Nie chodzi o aranżacje całych piosenek, lecz o zderzenia różnych „nastrojów” instrumentów w danym utworze. Spogłosowana gitara, jakby grał Marek Jackowski z Maanamu, zderza się w „Blasku” z funkowym basem. Słychać też organy Hammonda i świetne chórki Leny Romul, jak w złotych latach wytwórni Motown, a do tego... ludowy instrument strunowy, zapewne cymbały.”

Jacek Świąder / wyborcza.pl, 9.04.2017

Gdzie

Sala Suwnicowa Klubu Żak

Kiedy

07.10.2017 | g. 20:00

Bilety

Zniżkowe na Kartę Dużej Rodziny
13 zł I pula / 23 zł II pula

Zniżkowe dla studentów, uczniów, seniorów
25 zł I pula / 35 zł II pula

Zniżkowe na Kartę do Kultury
30 zł I pula / 40 zł II pula

Bez zniżek
35 zł zł I pula / 45 zł II pula

Zasady rezerwacji

Rezerwacje: kasa@klubzak.com.pl • Potwierdzone rezerwacje należy odebrać w ciągu 5 dni od dnia potwierdzenia rezerwacji • Nieopłacone rezerwacje są anulowane • Nie przyjmujemy rezerwacji na ostatnie 20 miejsc na dany koncert • Zakupione bilety nie podlegają zwrotom • Liczba biletów w danej puli limitowana. Ostatni dzień sprzedaży I puli: niedziela przed danym koncertem.Wszystkie ceny zawierają podatek VAT • Liczba miejsc siedzących na koncerty jest ograniczona, miejsca nie są numerowane, a w przypadku dużego zainteresowania danym koncertem wszystkie miejsca stojące (aktualne informacje na facebook.com/KlubZak) • Na koncertach obowiązuje zakaz rejestracji koncertów i fotografowania profesjonalnym sprzętem (nie dotyczy fotografów akredytowanych).

Ostatni dzień sprzedaży I puli: niedziela przed danym koncertem.
Kasa czynna od 15:00 do 21:00, w soboty i niedziele od 16:00, w soboty i niedziele z seansami dla dzieci kasa czynna 30 minut przed seansem.