MAPA / THE KURWS

14.10.2017

MAPA / NO AUTOMATU / premiera

THE KURWS /ALARM / premiera

MAPA / NO AUTOMATU

Paul Wirkus - elektronika, samplery / Marcin Dymiter - elektronika, samplery

Mapa to projekt Paula Wirkusa i Marcina Dymitera. Po 19 latach od ukazania się legendarnego albumu „Fudo" MAPA wraca z nowym materiałem "NO AUTOMATU"- punk,jazz,muzyka elektroakustyczna i elementy instrumental hip-hop to obszar po którym porusza się zespół. W 2017 MAPA redukuje awangardę, jazz oraz punk do czystej energii. Minimalistyczny set-up składający się tylko z kilku wyselekcjonowanych analogowych instrumentów elektronicznych, umożliwia absolutną prezentację osobowości obu muzyków, którzy bazując na elementarnych rytmach wykonują riffowe, witalne, pełne nieoczekiwanych zwrotów, zawsze otwarte na interpretacje kompozycje. Dźwiękowa ekonomia punk rocka, surowy minimalizm ulicy i elastyczne riffy to własnie formuła MAPY na albumie "NO AUTOMATU". Wydawcą płyty jest Gusstaff Records. Płyta trafi do europejskiej dystrybucji m.in. BROKENSILENCE, KUDOS .

Paul Wirkus o nowej płycie:
Nasze kompozycje są otwarte i elastyczne. Nazywamy je: elastic Słuchając miksów, odkrywaliśmy, że często reagujemy sposobami wyniesionymi z grania w konwencjonalnych gitarowych undergroundowych zespołach. Tylko że my używamy dosłownie kilku najczęściej analogowych i małych instrumentów elektronicznych.

Marcin Dymiter o płycie:
 „Fudo” była fuzją fascynacji brzmieniem jazzu lat 60. XX wieku, samplingu i improwizacji, a „No automatu” widzę  jako rozwinięcie idei rytmu oraz energii punkowej, która niesie i otwiera człowieka. Mapa może dzięki temu, że nagrała tylko jedną płytą nie jest wyczerpaną formułą.

 

Marcin Dymiter i Paul Wirkus zaprezentowali intensywny i kompletny występ, bez recyklingu brzmienia płyty sprzed dwudziestu lat. Godzinny set rozpoczęli od powolnego, ocierającego się o ciszę ambientu, który przechodził w co raz bardziej dynamiczne partie a zakończył się mocnym minimalem.
Piotr Lewandowski, Popupmusic.pl

 

KURWS / ALARM

Dawid Bargenda - perkusja / Hubert Kostkiewicz - gitara /Jakub Majchrzak - gitara basowa / Oskar Carls - saksofon tenorowy

 

Kurws powstało w maju 2008 roku, jako nieoczekiwana konsekwencja sesji ping pongowej. Od tamtego czasu wspólnie poszukują, nie tyle w obszarach konkretnego gatunku, co u podstaw rockowego “tworzywa”, ekspresji i brzmień. Węzeł post-punka, jazzu, noise rocka i eksperymentu, jaki Kurws pielęgnują od debiutanckiego albumu „Dziura w getcie” z 2011 r., przypomina trochę abstrakcyjny komiks pozbawiony dymków. Ważniejsze od przynależności gatunkowej oraz słów są tutaj nerw, dynamika, kontrolowana niestabilność kreski. To one dopowiadają resztę, kreują wyobrażenia. Kurws są jak mnisi. Pracują w pocie czoła i mówią niewiele. Wieści ze świata wrzucają w tryby swojej maszyny i mielą – równie zaciekle, co precyzyjnie. 

„Alarm” to ich trzeci pełnowymiarowy album, którego premierę zapowiadają na jesień 2017. Na najnowszej płycie zespół siłuje się ze swoimi ograniczeniami. Ćwiczy się w graniu asynchronicznym, w cierpliwości i zarządzaniu ciszą. Śmielej komponuje z użyciem wielu planów, z nagrywaniem ścieżek na dyktafon kasetowy, z wykorzystaniem fizycznych upośledzeń taśmy. Trenuje się jednocześnie w kompozycji, improwizacji oraz – co stosunkowo nowe - w zaklinaniu przypadku, ryzykownym wypadaniu ze struktur, magicznym umykaniu własnym przyzwyczajeniom. Kurws tworzą, gubią i zacierają tropy. Czy można do tego materiału tańczyć? Oczywiście, choć nie będzie to już ani wspomnieniowy taniec z komuną, ani niezgrabny taniec z kolosem na glinianych nogach. Tym razem to już taniec na wulkanie.

Pod prostą i wulgarną nazwą Kurws kryje się jeden z bardziej inteligentnych i przemyślanych projektów ostatnich kilku lat.
Jakub Adamek, Dwutugodnik

Kurws na drugiej płycie są zespołem operującym bardzo oryginalnym językiem, o nielinearnych kompozycjach przenikających się nawzajem, czasem wpadającym w abstrakcję, czasem w zrytmizowane repetycje, czasem niemal w filmową dramaturgię, a przy tym nieodłącznie bezpośrednich i zmierzających do przodu. Takim wrażeniem wysublimowania połączonego z prostotą, zestawienia dwuznaczności i niedopowiedzenia z tzw. pierdolnięciem, oczarowało mnie kiedyś NoMeansNo. Szkoda, że termin „jazz-core” ukuto już dla NMN, bo zwarta, pozbawiona słabym momentów płyta Kurwsów na odrębną etykietkę zasługuje.
Piotr Lewandowski, Popupmusic.pl

Gdzie

Sala Suwnicowa Klubu Żak

Kiedy

14.10.2017 | g. 20:00

Bilety

Zniżkowe na Kartę Dużej Rodziny
13 zł - I pula • 23 zł - II pula

Zniżkowe dla studentów, uczniów, seniorów
25 zł - I pula • 35 zł - II pula

Zniżkowe na Kartę do Kultury
30 zł - I pula • 40 zł - II pula

Normalne
35 zł - I pula • 45 zł - II pula

Zasady rezerwacji

Rezerwacje: kasa@klubzak.com.pl • Potwierdzone rezerwacje należy odebrać w ciągu 5 dni od dnia potwierdzenia rezerwacji • Nieopłacone rezerwacje są anulowane • Nie przyjmujemy rezerwacji na ostatnie 20 miejsc na dany koncert • Zakupione bilety nie podlegają zwrotom • Liczba biletów w danej puli limitowana. Wszystkie ceny zawierają podatek VAT • Liczba miejsc siedzących na koncerty jest ograniczona, miejsca nie są numerowane, a w przypadku dużego zainteresowania danym koncertem wszystkie miejsca stojące (aktualne informacje na facebook.com/KlubZak) • Na koncertach obowiązuje zakaz rejestracji koncertów i fotografowania profesjonalnym sprzętem (nie dotyczy fotografów akredytowany).

Ostatni dzień sprzedaży I puli: niedziela przed danym koncertem.
Kasa czynna od 15:00 do 21:00, w soboty i niedziele od 16:00, w soboty i niedziele z seansami dla dzieci kasa czynna 30 minut przed seansem.